pocztówka znad krawędzi, V

Autor:  magda , Gatunek: Poezja, Dodano: 30 grudnia 2013, 14:28:40

mój geniusz leży w lekkim traktowaniu
spraw lekkich aż unoszą się pod niebo

spadamy deszczem nagłym po dreszcz
po spełnienie płacz niemowlęcia i śmiech dziecka

nie masz mnie w dłoni nawet jeśli zaciśniesz pięści
najmocniej jak potrafisz i nie martw się wcale

to nie jest powód żeby nie wierzyć we mnie
czas ma jedną wskazówkę dla nas

nie wolno nam obracać się wstecz
ani żałować utraconych chwil

taka jest cena za lekkość bytu
mylisz się jeśli myślisz że czuję się wielka

ważę tyle co nic.

Komentarze (4)

  • fajne, ale czuję niedosyt

  • ja też strasznie ostatnio schudłem ;).

  • super ;).

  • jestem teraz chudziutki.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się